Dziecko w sytuacji rozwodu rodziców

Dziecko w sytuacji rozwodu rodziców

Rodzina jest dla dziecka podstawowym środowiskiem jego psychicznego i społecznego rozwoju. Rodzina ustala granice, zacieśnia więzi, daje poczucie przynależności do pewnego systemu.  Rodzice są pierwszymi ludźmi, którzy przekazują dziecku wartości i stają się jego naturalnymi przewodnikami w świecie. Dom jest miejscem, w którym młody człowiek może zaspokoić potrzeby bezpieczeństwa, akceptacji, miłości i czułości, a także potrzeby ekonomiczne i wychowawcze. Wartość rodziny jest więc  wartością bezcenną.

Jednak w dzisiejszych czasach w coraz większej ilości rodzin dochodzi do rozwodu rodziców.  W krajach europejskich, takich, jak  Austria, Belgia, Białoruś, Czechy, Estonia, Finlandia, Hiszpania, Liechtenstein, Litwa, Łotwa, Norwegia, Rosja, Szwecja, Szwajcaria i Ukraina rozpada się co drugie zawarte małżeństwo. Polska pod względem liczby rozwodów nie odbiega od krajów wysoko uprzemysłowionych, gdyż liczba rozwodów  w ostatnich latach dynamicznie wzrasta.

W  2000 roku udzielono 43.000 rozwodów,  w  2007 roku rozpadło się blisko 67.000 małżeństw,  a   w 2009 roku udzielono 72 tysiące rozwodów. Współczynnik rozwodów, czyli stosunek małżeństw rozwiązanych do zawieranych, osiągnął w 2006 roku 1,9%, co oznacza, że na tysiąc istniejących małżeństw 8 oficjalnie rozwiązano na drodze sądowej.  Rozwód jest jedną z trudniejszych sytuacji stresujących dla całej rodziny, stawiany na drugim miejscu po śmierci bliskiej osoby.

W psychologii pojmowany jest nie jako wydarzenie, ale jako proces, który rozpoczyna się często na wiele lat przed formalnym rozwodem, jest skutkiem i przejawem wieloletniej dezorganizacji w rodzinie. Możemy wyróżnić trzy fazy procesu rozwodowego :

  1. faza przedrozwodowa,
  2. faza okołorozwodowa,
  3. faza porozwodowa.

W fazie przedrozwodowej rodzice skoncentrowani są na własnych sprawach, przestają się interesować dzieckiem albo też wciągają dziecko w orbitę własnych nieporozumień małżeńskich. W większości rodzin dochodzi do konfliktów, awantur, a nawet rękoczynów. Dziecko czuje się odrzucone, wewnętrznie rozbite z powodu miłości do obojga rodziców. Mogą się wtedy u niego pojawić formy regresywnego, agresywnego i infantylnego zachowania. Faza przedrozwodowa bywa pozornie łagodzona okresami godzenia się rodziców. Ta „huśtawka” emocjonalna wyniszcza zarówno psychikę dziecka, jak i dorosłych.

W fazie okołorozwodowej problemy nasilają się, natomiast w fazie  porozwodowej pojawiają się nowe trudności  – matka zazwyczaj zostaje zmuszona więcej pracować, by utrzymać siebie i  dzieci. W związku z tym ma znacznie mniej czasu na kontakty z dzieckiem, a w konsekwencji  dziecko nie ma ani ojca, ani matki. Rozwód to czas, w którym rodzina przechodzi kryzys zaufania, potęgowany przez wzajemną wrogość małżonków.

Atmosfera, która panuje w rodzinie, liczne kłótnie i słowne przepychanki, odbijają się niekorzystnie nie tylko na samych sprawcach, ale przede wszystkim na niewinnym i bezbronnym dziecku. Konsekwencją klimatu nienawiści, który może towarzyszyć temu okresowi, jest napięcie psychiczne dziecka, dla którego cała sytuacja jawi się jako niezrozumiała i przykra.  Dzieci przeżywają ten stan, w zależności od  wieku, oraz stopnia świadomości.

Te najmłodsze w wieku od 2-5 lat odczuwają smutek, częściej płaczą i stają się żądające oraz agresywne wobec rodzeństwa i rodziców. Pojawiają się kłopoty ze snem, odżywianiem, wzrastają obawy i lęki. Dzieci czują się też winne za rozwód rodziców – „byłem niegrzeczny i dlatego rodzice się rozwodzą”.  Mogą reagować w uciekanie do wcześniejszych okresów rozwojowych, np. do karmienia butelką i używania smoczka, obniżenia poziomu aktywności ruchowej, powrotem do wcześniejszych form językowych, trudnościami w „treningu czystości” (korzystanie z nocnika, toalety), potrzebą ciągłego kontaktu z opiekunem i reagowanie płaczem na jego nieobecność.

W wieku 6-8 lat początkową reakcją dzieci jest smutek. Zaczynają one tęsknić za rodzicem, którego nie ma, a szczególnie intensywnie chłopcy tęsknią za ojcem. Pojawia się poczucie porzucenia, strach przed utratą rodzica, który pozostał oraz złość na rodzica, który w ich przekonaniu jest odpowiedzialny za rozpad związku. Dzieci czują się złapane w pułapkę lojalności i nie wiedzą jak zrobić, aby być lojalnym wobec obojga rodziców. Ciągle też mają nadzieję, że rodzice powrócą do siebie. U części dzieci następuje nagłe pogorszenie wyników w nauce.

W wieku  9-12 lat smutek zamienia się w silny gniew, który dzieci kierują wobec obydwojga rodziców, ale szczególnie wobec tego, który zapoczątkował separację lub jest winny za rozłam. Dzieci przeżywają głębokie poczucie straty, bezradności, samotności. Nasilają się napady złego humoru, zachowania roszczeniowe. Wzrasta ilość objawów psychosomatycznych – bóle głowy, brzucha, zaburzenia snu. Mogą pojawiać się  zachowywania  agresywnie wobec rówieśników, nauczycieli i innych osób. Taka agresja jest próbą rozładowania nagromadzonej złości, lub karaniem kogoś w  „zastępstwie” winnego rodzica.

Kiedy  dziecko zaczyna dojrzewać  w wieku 13 do 18 lat  może czuć się nadmiernie obciążone emocjonalnym wspieraniem rodzica lub zajmowaniem się młodszym rodzeństwem. Często naciskane jest   przez rodziców do dokonania wyboru – z kim chce  zamieszkać. Nastolatki mogą naciskać rodziców, aby zrekompensowali im rozwód poprzez dawanie większej ilości rzeczy materialnych. Mogą czuć się nieswojo widząc rodziców umawiających się z nowymi partnerami, obserwując ich seksualność, mogą  być zazdrosne o nowego partnera rodzica.

Obawiają  się o swoje przyszłe związki, mogą  być nieufne wobec ludzi i wobec trwałości związków między nimi. Wzrastają w przekonaniu, że w przyszłości też się rozwiodą. Jedna trzecia dzieci cierpi na depresję, ma myśli samobójcze, cierpi na nadpobudliwość. Rozwód rodziców sprzyja ekstremalnym zachowaniom, które mają przynieść ulgę w cierpieniu nastolatka (seks bez zabezpieczenia, prostytucja, eksperymenty z narkotykami, papierosy, alkohol, przestępczość, późne powroty do domu, ucieczki itp). Nastolatki często utożsamiają zaburzenie dotychczasowej struktury rodziny ze zniesieniem zasad i ograniczeń stosowanych wobec niego.

Dorosłe dzieci powyżej 18 lat mogą się czuć zobowiązane do emocjonalnego wspierania rodziców. Tak przeżywany obowiązek opieki nad osamotnionym rodzicem może odbierać im wolność w nawiązywaniu własnych relacji i zajmowania się własnym życiem. Przejęcie odpowiedzialności za rodzica jest dużym obarczeniem dla dziecka. Często role rodzicielskie zostają odwrócone, dzieci zaczynają się opiekować swoimi rodzicami –  nie są oni  wstanie właściwie funkcjonować. Stają się zależni od swoich dzieci, od ich wsparcia emocjonalnego i praktycznej pomocy.

Przystosowanie dziecka po rozwodzie zależy od ich wrażliwość i odporność psychicznej, jak również siły konfliktu między rodzicami. Im mniejsza ich eskalacja, im mniej wciągania dziecka w walkę pomiędzy małżonkami, wzajemnego oskarżania się i nastawiania dziecka przeciwko drugiej stronie, tym prędzej dziecko wróci do równowagi psychicznej. Wrogie relacje i próby zaszczepienia dzieciom nienawiści do byłego małżonka, prowadzą do znacznego pogorszenia się ich funkcjonowania psychicznego i społecznego.

Radzenie sobie ze skutkami rozwodu rodziców może trwać latami i zazwyczaj przebiega w następujących fazach (T.Z. Hozman i D.I. Froiland):

1. „zaprzeczania” – dziecko eliminuje myśli o rozwodzie,  nie chce pogodzić się z zaistniałą sytuacją,a reaguje na nią wycofaniem, izolowaniem się od otoczenia  lub niegrzecznym zachowaniem;

2. „złości” – dziecko  próbuje na swój sposób walczyć, a kieruje złość na rodziców, nauczycieli, rówieśników. Faza ta pojawia się wówczas, gdy zaistniałym faktom nie można już zaprzeczać;

3. „godzenia” – dziecko  zmienia  swoje zachowania tak, by przypodobać się rodzicom i pogodzić ich. Jedne dzieci prezentują zaburzenia wymagające większego zajęcia się nimi, inne są ugrzecznione i nadmiernie chętne do spełniania różnych wymagań;

4. „depresji” jako wynik bezradności i braku rezultatu starań o zjednoczenie rodziny, towarzyszy temu poczucie osamotnienia, apatia, przygnębienie. Nieraz dzieci przezywają poczucie winy, żałują za swoje nieodpowiednie zachowanie wobec rodziców i czują się odpowiedzialne za to, co nastąpiło;

5. „pogodzenia się”, w której dziecko stara się zaakceptować nową sytuację. Ma świadomość nieodwracalności sytuacji, uczy się akceptować perspektywę dalszego życia tylko z jednym z rodziców i ewentualnym jego przyszłym partnerem.

Rozwód nie byłby aż tak wielką tragedią dla dziecka, gdyby rodzice przedkładali jego dobro ponad własne uczucia i emocje. Małżonkowie przeważnie rozstają się w gniewie. Rodzice dla własnych korzyści materialnych manipulują jego uczuciami i wykorzystują je w rozgrywkach między sobą. Zainteresowani są swoimi sprawami i układaniem korzystniejszych warunków życia. Załatwiają własne sprawy nie licząc się z uczuciami i potrzebami dziecka, z tym, że potrzebuje ono i ojca i matki.

Należy pamiętać, że jedną z podstawowych potrzeb dziecka jest potrzeba stałości uczuciowej, czyli pewności, że jest kochane i akceptowane także przez tego rodzica, który odszedł. To, w jaki sposób dziecko powraca do równowagi po tym bolesnym wydarzeniu zależy przede wszystkim od dorosłych. Co zatem mogliby zrobić rodzice, aby pomóc dzieciom przejść przez ten trudny okres?

W  internetowym poradniku dla rodziców wydanym przez Centrum Mediacji Partners Polska możemy uzyskać następujące rady:

  •   Powiedz o rozstaniu swojemu dziecku  – najlepiej zrób to wspólnie z żoną  (mężem). Dziecko nie może poczuć, że traci jednego z rodziców.

Najprawdopodobniej  zapamięta tę rozmowę do końca życia, przygotuj się więc do niej najlepiej jak możesz: umów się precyzyjnie z drugą stroną, co powiecie.  Nie mów nic negatywnego o mamie/tacie dziecka, nie sprzeczaj się z nim/nią. Rozmowę należy przeprowadzić  jak najszybciej po tym, gdy ostateczna decyzja została podjęta.

Dzieci domyślają się o wiele więcej, niż to się wydaje dorosłym. Podczas rozmowy o rozstaniu bardzo ważne jest to, co mówisz, ale zwłaszcza JAK to mówisz. Dzieci rozumieją emocje, odczytują twoją mowę ciała. Młodszym dzieciom trzeba dać wyjaśnienie proste, jednoznaczne i uczciwe – co nie oznacza wchodzenia we wszystkie drastyczne, dorosłe szczegóły.

Nie bądź sędzią. Nie kłam. Powiedz na przykład tak: „Tata i ja od dłuższego czasu próbowaliśmy się porozumieć i rozwiązać różne problemy między nami. Doszliśmy do wniosku, że nie możemy już ze sobą razem mieszkać i postanowiliśmy się rozwieść. Zdajemy sobie sprawę, że to bardzo bolesna decyzja. Oboje bardzo cię kochamy i nigdy nie przestaniemy cię kochać. Zrobimy wszystko, żebyś nadal miał(a) mamę i tatę, tak jak dotychczas. Ale będziemy mieszkać oddzielnie”.

Przygotuj się na reakcje emocjonalne (płacz, złość) i wiele pytań, chociaż  nie wszystkie będą wypowiedziane od razu. Uprzedzając je, powiedz, gdzie dziecko będzie mieszkać, co się nie zmieni w jego życiu a co ulegnie zmianie. Jeśli rozmawiasz ze starszym dzieckiem, powiedz, co robiliście, żeby ocalić małżeństwo.

Nie rób z siebie ofiary ani „jedynego sprawiedliwego”, który musi odejść, bo dłużej nie może znieść „tej chorej sytuacji”. W każdym jednak przypadku, bez względu na to, czy rozmawiasz z dzieckiem sam(a), czy razem z żoną/mężem, uznaj i uszanuj uczucia twojego dziecka. Pozwól mu się wypłakać, wykrzyczeć, zrozum jego ból.

  • Odłóż na bok urazy, gdy rozmawiasz z byłym mężem/żoną o dziecku – nie musisz się z nim/nią przyjaźnić, ale wypracuj pewien kompromis. Nie kłóć się z byłą żoną/mężem w obecności dziecka – bez względu na wiek dziecka. Im lepsze bowiem panują między wami stosunki, tym łatwiej dziecku znieść wasz rozwód i tym lepszym ojcem/matką będziesz dla swojego dziecka.

  • Nie wykorzystuj dziecka, jako substytutu małżonka –  powstrzymaj się od mówienia, że jego rola się zmieniła, że będzie musiał wypełniać obowiązki brakującego partnera.

  • Nie rób z dziecka szpiega czy posłańca – nie „rozmawiaj” z drugą stroną za pośrednictwem dziecka („powiedz mamie, że załatwiłem ci świetną wycieczkę”), nie posługuj się nim, żeby coś uzyskać („powiedz tacie, żeby ci kupił komputer, bo mamusia nie ma pieniążków”), ani nie wypytuj go o sytuacje osobiste drugiego rodzica („czy na tej wycieczce był z mamą jakiś pan?”).

Jeśli dziecko przekazuje ci wiadomości od byłej żony/męża, porozmawiaj z nią/nim i powiedz wyraźnie, że chcesz dostawać informacje bezpośrednio od niej/niego, a nie przez dziecko – to ulży dziecku i sprawi, że nie będzie „przekłamań” w trakcie przekazywania.

  • Nie rób z dziecka swego sojusznika (w walce z byłą żona/mężem) – twoje dziecko naprawdę chce kochać was oboje. Nie pytaj więc, kogo z was „bardziej kocha”, z kim chciałoby mieszkać, z kim jechać na wakacje czy spędzić święta, bo takie pytania stawiają dziecko przed koniecznością niechcianego wyboru jednego rodzica.

  • Nie mów dziecku, czego ma nie mówić – ponieważ to wywiera na nie dotkliwą presję i jest inną formą robienia z dziecka powiernika czy sojusznika. Zmuszasz je do zachowywania tajemnic przed kimś, kogo kocha. Jeśli jeszcze ta druga strona zapyta o sekret wprost, dziecko stanie przed wyborem: zdradzić czy okłamać?

  • Nie mów źle o eks-małżonku, jako rodzicu  dziecka – wysłuchiwanie przez dziecko złych rzeczy o rodzicu, którego kocha, sprawia mu ból. Nie zadawaj mu tego cierpienia. Twoje dziecko potrzebuje kochać was obojga i czuć się dobrze w waszym towarzystwie.

  • Wciągaj drugiego rodzica w wychowywanie dziecka – dotyczy to zwłaszcza rodziców, którzy nie mieszkają z dziećmi po rozstaniu.  Dziecko łatwiej się przystosuje do nowej sytuacji i będzie zdrowsze psychicznie, gdy po waszym rozstaniu nie utraci nikogo z was.

  • Nie łudź dziecka możliwością powrotu – pomóż mu zrozumieć, że mimo tego, że nie będziecie już razem, to zawsze będziecie  kochać swoje dziecko.

  • Staraj się podtrzymywać kontakty dziecka z dalszą rodziną – przede wszystkim z dziadkami z obu stron oraz z innymi członkami rodziny. Zabieraj ze sobą dziecko na rodzinne uroczystości, pozwalaj, żeby uczestniczyło w uroczystościach drugiej strony.

  • Rozważnie i taktownie wprowadzaj twoich nowych partnerów do życia twojego dziecka – dziecko może się obawiać utraty twojej miłości, odrzucenia, utraty dotychczasowej wyłączności twoich uczuć. Nie pozwól więc, aby z powodu nowej znajomości zmniejszyła się ilość czasu poświęcanego przez ciebie dziecku.

Jeśli jesteś pewna/pewien uczuć do nowego partnera, przedstaw go/ją dziecku w sposób rzeczowy i naturalny. Nie każ dziecku ukrywać twojej nowej partnerki/partnera przed drugim rodzicem. Twój nowy partner/partnerka nie ma zastąpić ojca/matki dziecka.

Wspólne wychowywanie dziecka po rozwodzie stawia ważne i trudne zadania przed obydwojgiem rodziców. Aby stworzyć dziecku warunki do normalnego i zdrowego rozwoju rodzice powinni okazywać mu nieustannie miłość, sympatię, zainteresowanie, zapewniać pomoc, opiekę i poczucie bezpieczeństwa. Dziecko powinno się czuć akceptowane bezwarunkowo, bez względu na jego sukcesy i porażki.

Otwarte wyrażanie przez rodziców swoich myśli i uczuć wobec dziecka, a jednocześnie wsłuchiwanie się z uwagą w jego problemy i troski zapewnia dziecku poczucie emocjonalnego bezpieczeństwa, które jest absolutnie niezbędne do prawidłowego rozwoju. Wielu skutków rozbicia rodziny można uniknąć lub załagodzić je poprzez odpowiednią pomoc udzieloną członkom rodziny oraz uświadomienie rodzicom, iż rozwód nie kończy ich związku z dziećmi.

Muszą też  mieć świadomość, że realny wpływ na funkcjonowanie dziecka ma nie tyle sam fakt rozwodu, ile raczej cała dynamika relacji między rodzicami, która do faktu tego doprowadziła. Wrogie relacje i próby zaszczepienia dzieciom nienawiści do byłego małżonka, prowadzą do znacznego pogorszenia się ich funkcjonowania psychicznego i społecznego. Jeśli więc pragniemy szczęścia swoich dzieci, to paradoksalnie skupmy się na budowaniu najbardziej konstruktywnej w tej sytuacji relacji z partnerem – a nie tylko na samym dziecku!

PAMIĘTAJCIE!

  • Dbajcie o utrzymanie pozytywnej relacji z dzieckiem, bądźcie czuli i wrażliwi na jego potrzeby. Stale zapewniajcie o swojej miłości i wsparciu.
  • Nie rezygnujcie z bycia rodzicem i starannie wychowujcie swoje dziecko.
  • Pamiętajcie, że to Wy jesteście odpowiedzialni za sytuację rodzinną, nie dziecko.

  • Pamiętajcie, że pozytywny obraz obojga rodziców potrzebny jest dziecku dla prawidłowego rozwoju. Bez względu na to, co czujesz, nie wypowiadaj się negatywnie o drugiej stronie.
  • Porozumiewajcie się ze sobą w sprawach dotyczących dziecka.

  • Przekazujcie dziecku wspólnie ustalone komunikaty.
  • Jeżeli uważacie, że w Waszej sytuacji potrzebna jest pomoc specjalisty, zwróćcie się do psychoterapeuty lub mediatora.
  •  Mężem czy żoną można przestać być, ojcem i matką jest się zawsze!

Bibliografia:

  1. Eichelberger W.: „Jak wychowywać szczęśliwe dzieci”, Agencja Wydawnicza Tu, Warszawa 2000
  2. Grochocińska R.:, „Psychospołeczna sytuacja dzieci w rodzinach rozbitych”, Wydawnictwo UG, Gdańsk 1990
  3. Herbert M.: „Rozwód w rodzinie”, GWP  Gdańsk 2005
  4. Milewska E., Szymanowska A.: „Rodzice i dzieci –psychologiczny obraz sytuacji problemowych”, CMPPP Warszawa 2000

 

Opracowała:

Jolanta Poralla

1 komentarz

Dodaj →

  1. a czy dzieci z domu dziecka rozwód swoich przybranych rodziców przeżywają gorzej? niestety znam takie przypadki (to chyba pisali moi znajomi ;( http://www.eporady24.pl/adoptowane_dziecko_rozwod_rodzicow_i_alimenty,pytania,3,16,4706.html ) i mam wrażnie, że takie dziecko jest „złamane” na resztę życia. to są ogromne dramaty dzieci.

Dodaj komentarz