LĘK PRZED DENTYSTĄ

Czy mam prawo do lęku przed dentystą? Tak, mam prawo bać się dentysty! Dawanie sobie prawa do lęku – rozpoznanie w sobie lęku przed dentystą to podstawa do oswojenia się i stawieniu czoła sytuacji stresującej.

 Lęki specyficzne w postaci fobii przejawiają się na dwa sposoby: albo silnego lęku w chwili zetknięcia się z przedmiotem lub sytuacją, albo ich zdecydowanego unikania. Osoby zdają sobie sprawę z nieracjonalności własnych reakcji emocjonalnych lub zachowań ucieczkowych, ale i tak za wszelką cenę starają się uniknąć tych sytuacji i przedmiotów, w których przeżywają lęki. Zaburzenia lękowe to nie tylko uczucie zagrożenia ale również częste objawy somatyczne, takie jak np.: tachykardia, wzmożone napięcie mięśni oraz dolegliwości jelitowe.się na dwa sposoby: albo silnego lęku w chwili zetknięcia się z przedmiotem lub sytuacją, albo ich zdecydowanego unikania.

Osoby zdają sobie sprawę z nieracjonalności własnych reakcji emocjonalnych lub zachowań ucieczkowych, ale i tak za wszelką cenę starają się uniknąć tych sytuacji i przedmiotów, w których przeżywają lęki. Zaburzenia lękowe to nie tylko uczucie zagrożenia ale również częste objawy somatyczne, takie jak np.: tachykardia, wzmożone napięcie mięśni oraz dolegliwości jelitowe. się na dwa sposoby: albo silnego lęku w chwili zetknięcia się z przedmiotem lub sytuacją, albo ich zdecydowanego unikania.

Dentofobia dotyczyć może wszystkich grup wiekowych. Psychologiczna teoria stresu wskazuje na interaktywny udział trzech czynników przyczyniających się do powstawania reakcji lękowej: źródła stresu, bodźca stresowego oraz odpowiedzi na stres. Już samo znalezienie się w gabinecie stomatologicznym może powodować powstanie przykrego przeżycia, gdyż uruchamiają się mechanizmy wyuczone, bazujące na wcześniejszych doświadczeniach w leczeniu stomatologicznym. Bodźcem wywołującym stres pacjenta może być widok fotela stomatologicznego, narzędzi, czy specyficzny zapach preparatów medycznych.

Dzieci stanowią szczególną grupę pacjentów o bardzo złożonych potrzebach emocjonalnych. Zdolność umiejętnego postępowania z pacjentem w wieku rozwojowym jest niezwykle istotna, decyduje bowiem nie tylko o samej formie leczenia, ale także wpływa na pierwsze doświadczenie i pozostaje na zawsze w pamięci dziecka. Stopień nasilenia lęku u dzieci jest wypadkową zarówno określonych cech osobowości dziecka, właściwych dla niego wcześniejszych doświadczeń oraz postawy rodzicielskiej.

Samopoczucie i komfort małego pacjenta są jednym z ważniejszych czynników efektywnego leczenia. Jednakże doświadczenie zawodowe podpowiada, że najważniejszym jest odnalezienie „klucza” do dziecka. Pod pojęciem „klucz” rozumiem budowanie poczucia bezpieczeństwa w sytuacji lęku dziecka, akceptowanie dziecka wraz z jego obawami, nie ocenianie postawy lękowej, lecz próba zmiany postawy, dostosowanie przekazywanych informacji do indywidualnych potrzeb dziecka, szanowanie granic dziecka, motywowanie do współpracy z lekarzem stomatologiem.

Działania psychologa i stomatologa nie przyniosą żadnych rezultatów, jeśli postawa rodzicielska nie jest prawidłowa, tj. jeśli rodzic nie przygotuje swojej pociechy do wizyty u stomatologa oraz stosuje przemoc psychiczną wobec dziecka: eskalowanie lęku (rekcje przeniesieniowe), szantaż emocjonalny, groźby wobec dziecka, przymus.

Proponowane zasady pracy stomatologa i psychologa:

  1. Nie oszukujemy. Pacjent wie, czy będzie go bolało, czy nie.

  2. Opowiadamy i to szczegółowo, co będzie się działo w trakcie wizyty. Żadna czynność nie zaskakuje pacjenta (pacjent akceptuje za pomocą umówionego systemu znaków)

  3. Nie spieszymy się. Realizacja planu leczenia przy dentofobii nie jest najważniejsza. Czasem efektem pierwszej wizyty jest tylko to, że pacjent przekroczy próg gabinetu i siądzie na fotelu. To jest maksimum jego możliwości i lekarz to akceptuje.

  4. Nawiązujemy kontakt emocjonalny z pacjentem, wysłuchujemy go.

  5. Eliminujemy ból, stosując najlepsze i najmniej inwazyjne znieczulenia.

Zapraszam do wymiany spostrzeżeń i refleksji :)