O nas

Psychologia jest nie tylko moją pasją, ale również moich dwóch córek.

Syn poszedł w ślady ojca – prawnika. Prawo to tylko pozornie odległa od psychologii dziedzina, bo w rzeczywistości – tak jak w przypadku psychologii – pozwala spełniać się udzielając pomocy drugiej osobie. Dla zainteresowanych odsyłam do bloga o tematyce prawniczej współtworzonego przez mojego syna : www.poralla.pl

 

Jolanta Poralla

Jestem psychologiem, psychoterapeutą  z wieloletnim stażem, absolwentką psychologii Uniwersytetu Śląskiego, uczestniczką licznych szkoleń, między innymi w Instytucie Ericksonowskim w Katowicach i Wrocławiu oraz w Ośrodku Psychoterapii Systemowej w Krakowie. Obecnie pracuję w Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej oraz Poradni Zdrowia Psychicznego w Żorach, a także w prywatnym gabinecie w Rybniku. Zajmuję się diagnozą psychologiczną dzieci, młodzieży i dorosłych. Od wielu lat jestem realizatorem Szkoły dla Rodziców oraz prowadzę inne szkolenia w zależności od potrzeb. Ukończyłam kurs trenerski w ramach projektu „ROZVIYAK. Profesjonalny trener organizacji”. Prowadzę psychoterapię w zakresie psychoterapii indywidualnej, małżeńskiej oraz rodzinnej w ujęciu systemowym.

 

Aleksandra Chabior (Poralla)

Jestem absolwentką Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Katowicach. Ukończyłam także studia wyższe na Wydziale Pedagogicznym Akademii Jana Długosza w Częstochowie. Doświadczenie zawodowe rozwijałam w ramach własnej firmy Centrum Diagnozy i Terapii Dziecka i Rodziny EDUSA. Pracowałam w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej oraz jako biegły w Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczo – Konsultacyjnym, gdzie rozwijałam umiejętności diagnostyczne i terapeutyczne.
Obecnie jestem w trakcie całościowego (4,5 -letniego) szkolenia z psychoterapii ericksonowskiej, posiadającego rekomendacje The Milton H.Erickson Foundation INC oraz Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Nadmieniam iż, współpracowałam ze specjalistyczną placówką medyczną Stoma – Dental. Pracowałam z dziećmi i dorosłymi m.in w kierunku leczenia dentofobii, niwelowania stresu. Stale współpracuję z prywatnym gabinetem psychoterapeutycznym w Rybniku. Jestem praktykiem w zakresie Original Play – Pierwotnej, Naturalnej Zabawy. Obecnie pracuję z dziećmi objętymi Wczesnym Wspomaganiem Rozwoju.

Katarzyna Poralla 

Jestem absolwentką psychologii na Uniwersytecie Śląskim. Dodatkowo ukończyłam doradztwo filozoficzne i coaching, również na Uniwersytecie Śląskim. Jestem w trakcie studiów podyplomowych a w przyszłości planuję zrobić kurs psychoterapii. Obecnie pracuję jako psycholog w dwóch szkołach (podstawowej i zespole szkół ekonomiczno-zawodowych) oraz w świetlicy socjoterapeutycznej. Cały czas się doszkalam biorąc udział w różnych wolontariatach i szkoleniach (m.in szkolenia z podstaw RTZ-tu i Dialogu Motywującego,  Projektor, wolontariat na oddziale patologii ciąży, wolontariat w ośrodku dla osób niepełnosprawnych). Lubię się rozwijać! A w  wolnych chwilach podróżować :)

10 komentarzy

Dodaj →

  1. Pani Katarzyno, jeśli Pani będzie takim specjalistą jak Pani mama to już nic lepszego nie może nas spotkać a Górnym Śląsku i chwała Pani za to temat anoreksji czy bulimii to sprawa priorytetowa w dzisiejszym a jakże rozpędzonym życiu. Życzę powodzenia i pozdrawiam wierząc doskonale, że się uda.

  2. Wiersz ten dedykuję Pani mgr.Jolancie Poralli Przewodniczce po serpentynach mojego życia.

    Recepta na szczęśliwe życie

    Przede mną logo NFZ.
    Pukam do drzwi gabinetu.
    Wychodzi lekarz,
    dzień dobry.
    Dzień dobry doktorze.
    Czego pacjentka sobie życzy?
    Ja po receptę……

    Receptę pacjentka by chciała?
    Tak receptę na szczęśliwe życie!
    Droga pani,pani źle wybrała,
    ja leczę ciało.
    Pani duszę u lekarza rodzinnego leczyć by chciała?

    Przeprasza to pomyłka
    ja nie o takim specjaliście
    ja nie do tych drzwi zapukałam.

    Miotam się niezdecydowana.
    Kolejny gabinet.
    Stuk, puk…..
    Przede mną lekarz,
    pani do mnie….
    Proszę w czym pomóc.

    Panie doktorze
    w spokojnym stanie ducha
    stu lat dożyć bym chciała.

    Moim życzeniem
    jest mieć sprawny umysł,
    słyszące ucho,giętkie ciało.
    W takim stanie,w tej setce
    funkcjonować bym chciała.

    A co zrobić z tym
    co zbędne? co uwiera?
    Pytam pana w kitlu białym.

    Spojrzał na mnie ,
    spod krzaczastych brwi,
    śmiejące oczy ujrzałam.

    Droga pacjentko
    żebyś spełniona
    więc szczęśliwa była
    to mgr Jolanta Poralla
    po serpentynach twojego życia
    najlepszym specjalistą będzie.

    Dziękuję doktorze
    za receptę,która bezcenna
    dla mnie się stała.

    • Pani Alinko!
      Bardzo dziękuję za życzliwe komentarze i wiersze pisane pod wpływem naszych wpisów na blogu. Cieszę się, że Pani uwierzyła w siebie, swoje możliwości, że ciągle się rozwija i życzę, aby Pani dalej się realizowała i „w spokojnym stanie ducha mogła dożyć 100 lat”.

  3. Alina Bilińska

    Luty 4, 2015 — 12:01 pm

    Jeszcze raz się powtórzę,mogę kilkakrotnie .Życzę Pani aby plany zawodowe a wraz z nimi marzenia się ziściły a Pani stała się takim specjalistą jak Pani mama.Głęboko wierzę że się uda.Wszystko co najlepsze dopiero przed Panią Katarzyną.Wtedy napiszę wiersz i zadedykuję Pani:)

  4. Dzień dobry Pani mgr. Jestem ogromną szczęściarą, że mogłam trafić w Pani ręce. Raz jeszcze dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.

  5. Witam serdecznie wszystkich Tych którzy są twórcami tego bloga jak i tych dla których ten blog jest inspiracją aby się nie poddawać tylko brnąć do przodu, mimo przeciwności
    losu. Przed chwilą skończyłam czytać kolejną książkę Reginy Brett pt ”Jesteś cudem”. Dlaczego postanowiłam napisać krótki komentarz, a to dlatego,że każda książka jest inna, każda jest drogowskazem dla tych, którzy w siebie nie wierzą lub nie chcą uwierzyć. Dla mnie Pani mgr Jolanta Poralla znaczy więcej niż każda przeczytana książka Reginy Brett. Kwintensencja jest taka gdyby nie osoba Pani mgr czytanie książek byłoby na pewno ale byłoby miałkie. Pozdrawiam, pełna wiary w lepsze jutro!

  6. A ,że wiara czyni cuda należy cierpliwie czekać.Pozdrwawiam serdecznie.

  7. Dobry wieczór,
    Pani mgr.jeszcze raz dziękuję,że trafiłam w Pani ZŁOTE RĘCE. Życie mnie nigdy nie pieściło,zawsze miałam pod górkę ale pomoc Pani czyli przekierowanie mojego myślenia
    na właściwą drogę sprawiło to ,że jestem w odpowiednim miejscu .Znam swoją wartość. Dziękuję i pozdrawiam bardzo mocno.

  8. Alina Bilińska

    Marzec 11, 2018 — 1:52 pm

    Nie mam zamiaru nikogo prosić ani też błagać ,żeby szedł moim śladem.Każdy jest kowalem własnego szczęścia .Praca Pani mgr.Jolanty Poralli po latach przynosi owoce tzn. moja praca bardzo ciężka ale pod Pani mgr.kierunkiem.Moja serdeczna koleżanka mieszkająca hen daleko w Polsce,kiedyś mi powiedziała tak małe dzieci nosi się na rękach a duże na głowie.Podpisuję się pod tym.Pozdrawiam serdecznie

  9. Pani Jolu to miała być niespodzianka na 12 czerwca 2018r…. :)
    Pozdrawiam Serdecznie życząc wszystkiego co najlepsze…

    Z dedykacją dla wszystkich Piratów
    którzy wraz ze mną odbyli ten wyjątkowy rejs…

    <3 Bajka o Piratach – z dziennika Pirata <3

    Zostałam rzucona na głęboką wodę mimo mojej woli
    Zostałam porwana na statek Piratów gdzie nigdy nie chciałam być
    Zostałam bo mówiono mi że tak trzeba
    Zostałam bo mówiono mi że to jedyna słuszna droga aby dotrzeć się na stały ląd
    Zostałam choć w sercu głęboka zadra ale do ust przykleiłam uśmiech
    Zostałam aby po raz kolejny powstać jak Feniks z popiołów

    Statek a w nim 13 Żorskich Piratów z Kapitanem na mostku
    Statek a w nim niewiadoma dokąd zmierzamy
    Statek a w nim obce twarze i strach Pirata przed Piratem
    Statek czas poznawania siebie od nowa i siebie nawzajem
    Statek daleka podróż w nieznane
    Statek na którym wszystko się może zdarzyć

    Rejs czas rozpocząć
    Rejs jedenaście długich tygodni przed nami
    Rejs 13 luty 2018r. wtorek godzina 15:30 wypływamy
    Rejs uff dobrze że to wtorek a nie piątek trzynastego
    Rejs za dnia ponuro i szaro
    Rejs noce jeszcze chłodne i zimne

    Kapitan Jola drobna charakterna kobieta
    Kapitan z doświadczeniem i mądrościami z wód zaklętych znanych tylko nielicznym
    Kapitan ustala porządek na łajbie
    Kapitan wyznacza sztywne zasady jak na dobrego kapitana przystało
    Kapitan zaznajamia nas z mapą naszej podróży podczas tego rejsu
    Kapitan przyporządkowuje nam role i zadania

    Załoga 13 zagubionych rozbitków
    Załoga jedenaście kobiet i dwóch naszych mężnych a zarazem skromnych rodzynków
    Załoga niczym rodzinna atmosfera
    Załoga niby obca a tak sobie bliska
    Załoga wszyscy inni różni a jednocześnie identyczni
    Załoga którą łączy wspólny mianownik

    My Matki Ojcowie
    My Kochamy chcemy
    My jesteśmy zagubieni zatraceni
    My nie spoczywamy na laurach
    My podjedliśmy walkę
    My o lepsze jutro, lepszych nas i naszych bliskich

    Pokład na którym fajnie nam jest
    Pokład na którym często bawimy się
    Pokład na którym stajemy się bezbronnymi dziećmi
    Pokład na którym Kapitan uczy nas jak lepszymi Piratami być
    Pokład na którym poznajemy te wartości które już dawno powinny być dla nas oczywiste
    Pokład na którym jesteśmy odcięci i uwolnieni ze szponów macek telefonicznych węzłów skomputeryzowanego wirtualnego i niebezpiecznego jakże realnego świata

    Noc ciemność i towarzysząca jej przerażająca cisza
    Noc tysiące śliniących gwiazd na niebie
    Noc woda spokojnie śpi
    Noc tylko latarnia morska prowadzi nas
    Noc a w samym jej środku przestraszeni My
    Noc zamknięci szczelnie w swoich kajutach będąc sam na sam ze sobą swoimi ciężkimi myślami przetwarzamy i przyswajamy setki nowych informacji które mają odczarować nas zmienić nas – odmienić nas abyśmy mogli lepszymi ludźmi się stać

    Poznajcie 14 wspaniałych i wyjątkowych ludzi…

    Poznajcie Pirata Jolę P. naszego Kapitana który wierzy w lepszych nas
    Poznajcie Pirata Edytę K. co Starościną wszystkich Piratów jest i czeka wciąż na swojego Aniołka Domi która miejmy nadzieję odnajdzie do swej Matki właściwą drogę i złoty klucz do jej krwawiącego serca
    Poznajcie Pirata Agę K. która swoją osobistą świętą Trójcę w posiadaniu ma oraz której czerwień bliska jest co dzień zdobiąc jej twarz
    Poznajcie Pirata Agę B. która notorycznie na każdy apel Piratów spóźnia się
    Poznajcie Pirata Anetę L. która naszą zamyśloną Roszpunką jest
    Poznajcie Pirata Monikę K. naszego Sekretarza okrętu a zarazem Poetkę wśród Poetów
    Poznajcie Pirata Erykę B. dla której dzień bez kawy nie liczy się
    Poznajcie Pirata Annę D. naszą cichą czarną skromną szarą myszkę która wciąż przypomina mi koleżankę z dawnych lat
    Poznajcie Pirata Grażynę S. a raczej Żanetę S. która choć jak sama mówi czasem wybucha niczym wulkan Etna to jednak powściągliwa dla siebie stara się być
    Poznajcie Pirata Edytę Ł. która nasza babcią Tiną młodą jest… Prawdziwa Supermenka z niej !
    Poznajcie Pirata Kasię K. której syn walczy na wojnie a ona wypłakując oczy dniami i nocami wciąż na niego czeka modląc się o jego szczęśliwy powrót do domu w matczyne objęcia
    Poznajcie Pirata Hanię M. nieśmiałą zamkniętą w kokonie strachu która na naszych oczach otworzyła się przeobrażając się w pięknego złocistego pewnego siebie motyla
    Poznajcie Pirata Marka M. naszego odważnego i dzielnego górnika z ogromną wrażliwością i uczuciowością którego Patronka Barbara matczynym ramieniem objęła i każdego dnia go dotyka aby on sam zła wszelkiego unikał
    Poznajcie Pirata Adama G. któremu buzia nigdy nie zamyka się a uśmiech największy najszczerszy jest który stale rozbraja na łopatki kładąc mnie

    Rodzina której nigdy naprawdę nie miałam a zarazem której mnie pozbawiono
    Rodzina którą zawsze z całych sił pragnęłam mieć
    Rodzina w której jestem chciana kochana szanowana
    Rodzina w której stara niechciana panna choć przez chwilę miałam męża Marka a potem Adama
    Rodzina w której choć przez chwilę miałam wspaniałe upragnione i jakże kochane dzieci przy sobie
    Rodzina przez Duże R

    Żeglujemy rozwijamy żagle jesteśmy żeglarzami
    Żeglujemy to bardzo ciężka umiejętność ale i tak nieporównywalna do tego jak ciężkie życie mamy na suchym stałym lądzie i z czym musimy zmagać się każdego dnia
    Żeglujemy pod prąd często pod wiatr
    Żeglujemy to nasza prawdziwa szkoła cierpliwości i szacunku do sił natury
    Żeglujemy przez sztormy wichry i burze
    Żeglujemy a to wszystko po to by znów wiedzieć że … by znów przekonać się że … – warto jest …

    Tydzień I – przepływamy przez zapoznanie i organizację
    Tydzień II – przepływamy przez poznawanie granic
    Tydzień III – przepływamy przez poznawanie właściwych uczuć część I
    Tydzień IV – przepływamy przez poznawanie właściwych uczuć część II
    Tydzień V – przepływamy przez poznawanie właściwych sposobów zachęcenia do współpracy
    Tydzień VI przepływamy przez poznawanie kar które potrafią ranić i wyciąganie konsekwencji które jako jedyne prawidłowo wychowują
    Tydzień VII – przepływamy przez poznawanie właściwych sposobów rozwiązywania problemów i konfliktów
    Tydzień VIII – przepływamy przez poznawanie właściwych sposobów zachęcenia do samodzielności
    Tydzień IX – przepływamy przez poznawanie stosowania etykiet i uwalniania się od grania narzuconych ról
    Tydzień X – przepływamy przez poznawanie pomocnej pochwały i zachęty
    Tydzień XI – przepływamy przez poznawanie wzorowej debaty i dobijamy do portu
    Tydzień XII- rejs zakończony ile z niego wyniesiemy i zastosujemy Bóg jeden tylko wie

    Dziś – maj 2018r. dobijamy do portu, wychodzimy na ląd
    Dziś – żar tropików słońce ogrzewa nas nasze zbolałe ciała i zagubione dusze
    Dziś – łudzimy się że od teraz wszystko zmieni się na lepsze! – a co jeśli nie…?
    Dziś – mimo początkowej niechęci jestem dumna że byłam jedną z Was
    Dziś – w głębi duszy liczę na to że rodzina ta się nie rozpadnie a przetrwa na wieki
    Dziś – Dziękuję za te wszystkie wspólne chwile i za wszystko czego nauczyłam się podczas tego rejsu
    Dziś – już wiem że bez względu na wszystko nigdy Was nie zapomnę
    Dziś – żal mi tylko że to wszystko się kończy
    Dziś – możecie być dumni z siebie gdyż ja jestem dumna z Was
    Dziś – pożegnania nieuchronny nadszedł już czas
    Dziś – nie mówię Wam do widzenia lecz do zobaczenia
    Dziś – bogatsi i wyposażeni w wiedzę o właściwym kierunku drogi rodzicielskiej, która często bywa kręta i trudna
    Dziś – My rodzice dobrzy wczoraj, lepsi dziś, wzorowi jutro…

Odpowiedz na „Edyta KalickaAnuluj pisanie odpowiedzi