Praca nad złością

Praca nad złością

W zamieszczonym wcześniej teście złości już pewnie udało Ci się  określić, czy masz problem ze złością. A może ten problem ma ktoś z Twoich bliskich? Warto się zastanowić, jak jest geneza złości, dlaczego się tak często złościmy. Jeśli chcesz zmienić swoje postępowanie, nauczyć się panować nad swoją złością, to zapraszam do zapoznania się z tym artykułem.

Jak odróżnić normalną złość od złości nałogowej?

Mamy prawo do wyrażania swoich uczuć, ale też musimy brać odpowiedzialność za działania, które podejmujemy pod ich wpływem. Uczucie złości informuje nas, że coś idzie nie tak, jak oczekujemy. Wtedy zastanawiamy się na czym polega problem, jak możemy go rozwiązać i podejmujemy odpowiednie działania. W następnej kolejności sprawdzamy skuteczność naszego działania i jeśli to nie podziałało, szukamy innego rozwiązania. Na końcu pozwalamy złości przeminąć.

A jak się dzieje w przypadku złości nałogowej? Tu wygląda wszystko zupełnie inaczej:

  • złość informuje, że:wszystko jest problemem, ludzie złoszczą się z takich powodów, których inni nawet nie dostrzegają;

  • ciągłe myśli się o złości – obsesja;

  • posuwa się za daleko – taka osoba zawsze coś powie lub zrobi, czego żałuje;

  • ignoruje się informacje o porażkach – osoby takie nie reagują na głosy najbliższych, aby odprężyli się choć na chwilę, aby przestali się złościć;

  • nie koryguje się swoich działań, mimo że są nieskuteczne. Ludzie wierzą , że złość jest im potrzebna, nie wiedzą, co innego mogliby robić. Są dobrzy w swojej złości, wyspecjalizowali się w niej;

  • nie pozwala się, aby złość minęła, złość staje się stylem życia. Nałogowcy złości nie wiedzą, jak się zachować, kiedy nie są wściekli. Ich maksyma jest taka, aby nigdy nie zapomnieć i nie wybaczyć. Wpadają w szał zbyt łatwo, pozostają w tym stanie zbyt długo i nieumiejętnie wykorzystują swoją złość.

Nałogowa złość dezorganizuje życie w wielu obszarach życia:

  • zdrowia – stale utrzymująca się złość może doprowadzić do szybkiej śmierci (ataki serca, wylewy);

  • rodziny – niszczy więzy rodzinne;

  • pracy i szkoły – ostrzeżenia, nagany, zwolnienia;

  • finansów – koszty związane z odkupieniem zniszczonych przedmiotów w atakach furii, grzywny itp.;

  • przyjaciół – prowokowanie konfliktów;

  • prawa – zakłócenia porządku publicznego, skargi sąsiadów;

  • nastroju i osobowości – im bardziej ulega się złości, tym ma się mniejszą kontrolę nad swoim życiem;

  • wartości i sfery ducha – w złości liczy się wygrana, pokonanie przeciwnika, upokorzenie go, pojawia się nienawiść, która trzyma w pułapce, powstrzymuje rozwój, potem jest tylko pustka, nałogowcy złości załamują się.

Dlaczego ludzie tak często się złoszczą?

Uczymy się poprzez modelowanie zachowań – jeśli ktoś wyrastał w domu, gdzie wszyscy byli uzależnieni od złości, to będzie też miał z tym problem. W rodzinach tych:

  • wszyscy uważają, że wysoki poziom złości jest czymś normalnym, ciągle ktoś na kogoś jest zły. Groźby, obelgi, dogadywanie sobie nawzajem to norma, rutyna. Dzieci z takich domów uczą się złościć non – stop;

  • nikt nikogo nie słucha, dopóki nie zacznie się złościć i krzyczeć, złość jest jedyną przyciągającą uwagę reakcję;

  • członkowie starają się rozwiązywać problemy przy pomocy złości, nie pamiętają, że złość jest sygnałem a nie rozwiązaniem, że informuje, że problem istnieje, że nie upoważnia cię do utraty panowania nad sobą.

Pamiętaj:

Ludzie uzależnieni od złości pochodzą z rodzin, które były również uzależnione od złości. W dalszej kolejności przenoszą to na swoje rodziny. Jednak to nie zwalnia Cię od pracy nad sobą – Ty i tylko Ty jesteś odpowiedzialny za swój stan ciągłej złości.

W dalszej kolejności warto sobie zadać pytanie: dlaczego nie mogę przestać się złościć, co jest przyczyną mojej złości? Okazuje się, że złość do czegoś służy, że stosuje się ją w określonym celu. Powodami do złości może być:

  • władza i kontrola – chęć decydowania i kontrolowania, są to maniacy władzy, a zdobywają ją poprzez krzyk, straszenie,terroryzowanie, obelgi, bicie;

  • odrzucanie odpowiedzialności – poprzez obwinianie innych unika się odpowiedzialności za własne decyzje i działania (wszyscy są winni za wszystko);

  • ubogie umiejętności komunikacyjne – brak umiejętności w porozumiewaniu się, w aktywnym słuchaniu, dzieleniu się uczuciami;

  • unikanie uczuć lub osób – złość to jedyne „bezpieczne” uczucie z którym nałogowcy złości potrafią uporać się, złość to obrona przed bliskością;

  • nawyk – złość jako część codziennej rutyny, traci się wtedy umiejętność adekwatnego zachowania w danej sytuacji, trudno jest się pozbyć nawyku złości;

  • gorączka złości – złość to intensywne uczucie, które ożywia, w czasie kłótni, krew szybciej krąży, czuje się, że się żyje. Kiedy przestaje się awanturować często czuje się przygnębienie, znudzenie, jest się ospałym.

Złość przejawia się w różnych formach:

  1. podstępna złość – to całkowite wyprowadzenie kogoś z równowagi poprzez udawanie głupiego, przeoczone drobiazgi (nie robienie czegoś: „przykro mi, że nie zrobiłam..), jęki i utyskiwania;

  2. chłodna obojętność ignorowanie innych, milczenie jako rodzaj broni;

  3. obwinianie, zawstydzanie – słowa które padają, to: „przez ciebie, twoja wina, jesteś nikim,….”;

  4. przekleństwa, krzyki, wrzaski – świadczy to o tym, że tracisz panowanie nad swoją złością, często „krzykacze” mówią , że nie krzyczą, tylko głośno mówią;

  5. żądania i groźby – komunikat brzmi: „zrób to albo…”, to już zaczyna wyglądać naprawdę źle;

  6. nagonki i przepychanki – gdy ograniczamy komuś wolność to jest już fizyczna przemoc, nałogowcy złości są poirytowani, gdy muszą na coś czekać, wpadają w szał, gdy ktoś próbuje im dyktować, co mają robić;

  7. przemoc częściowo kontrolowana – ataki mają określony cel, choć zazwyczaj tłumaczy się, że coś zrobiło się przypadkiem, że się nie chciało;

  8. ślepa furia – jest niebezpieczna, pozbawiona wszelkiej kontroli, celem jest zniszczenie.

Chcesz się zmienić, niepokoi cię twoje zachowanie? Ron Potter Efron w swojej książce „ Życie ze złością” proponuje wiele rad i wskazówek, jak radzić sobie ze złością w różnych sytuacjach. Ale Ty sam musisz to chcieć, musisz do tego dojrzeć, musisz podjąć zobowiązanie. Na początku musisz:

  • mieć cel, czyli pozostać opanowanym. Spokój można osiągnąć poprzez niewpadanie w złość prawie nigdy, albo nauczenie się wyrażania siebie, swoich myśli, uczuć nawet, gdy jest się złym – nie raniąc innych;

  • zobowiązanie musisz podjąć jak najszybciej, najlepiej już dziś – np. przyrzekam być spokojny cały dzisiejszy dzień.

Co pomoże ci w dotrzymaniu tej obietnicy? Możesz:

  1. powiedzieć o swojej obietnicy innym osobom – nie wstydzić się, uwierzyć w siebie;

  2. poprosić o wsparcie – unikaj nałogowców złości, poszukaj kogoś, kto dobrze radzi sobie ze złością;

  3. nie używać zwrotów: „tylko jeśli”, „tak, ale” – nie targuj się o coś, co nie istnieje, to ty masz problem (np. „będę miły, jeśli ty będziesz miły”);

  4. nie zapominać o przykrych chwilach – o tym, co było, o problemach do których przyczyniła się twoja złość;

  5. planować z wyprzedzeniem – trzeba rozważać różne warianty, wypróbować nowe rozwiązania, które pomogą zachować spokój;

  6. wyznaczać sobie pozytywne cele – trzeba zacząć coś nowego, nowe życie w godności i szacunku do siebie samego, w rodzinie żyjącej bez obaw, lepszym stanie zdrowia, z poczuciem kontroli nad własnym życiem.

Istnieją pewne zasady, które pozwolą ci odchodzić od zachowań pełnych złości i przemocy:

  1. daj sobie czas, aby ochłonąć i tym samym uniknąć stosowania przemocy – ucz się odczytywania sygnałów ostrzegawczych z ciała, myśli, wyjdź na chwilę, idź w spokojne miejsce, poszukaj dodatkowego zajęcia, pozwól sobie na relaks;

  2. rozchmurz czoło, odpręż się – naucz się stosować technik relaksacyjnych, kontroluj swój głos, oddychaj głęboko, spoglądaj łagodniej;

  3. przestań starać się kontrolować innych – nie jesteś w stanie kontrolować całego świata, skończ nagonki i przepychanki;

  4. zaakceptuj odmienność – nie staraj się zmieniać innych na siłę, każdy ma prawo do własnego zdania;

  5. proś zamiast żądać – bądź wdzięczny, jeśli dostaniesz, bądź uprzejmy, jeśli nie;

  6. nagradzaj, zamiast straszyć lub karać – oprócz nagród materialnych najcenniejsze są pochwały słowne;

  7. mów spokojnie, nie przeklinaj – ranisz swoich najbliższych poprzez obelgi, wrzaski, przekleństwa;

  8. bierz odpowiedzialność za wszystko co robisz – zapomnij o takich słowach: „doprowadzasz mnie do wściekłości”, „to twoja wina, zrobiłem to przez ciebie”;

  9. traktuj innych z szacunkiem – masz nawyk obwiniania i zawstydzania innych, traktuj innych przyzwoicie, tak jak sam chciałbyś być traktowany;

  10. mów innym co cię trapi, bądź konkretny, uprzejmy – koniec z chłodną obojętnością, kazaniami, pouczeniami, mówienia zawile, niezrozumiale, koniec z podstępna złością;

  11. stosuj komunikaty typu „ja” – omów problem, powiedz co czujesz, powiedz jakie masz oczekiwania.

Nałogowcy złości poprzez swoje myśli uzależnieni są od złości. Myślą, że świat jest przepełniony złością, jak oni sami. Sami sobie stwarzają problemy i kreują wrogów, są cały czas wściekli, ciągle szukają uzasadnień dla swojej złości. Trzeba zmienić sposób myślenia, odrzucić paranoiczne myślenie o świecie, nie tragizować, nie demonizować, zaufać światu i ludziom. Należy wziąć pełną odpowiedzialność za swoją złość, zrozumieć, że to nie inni są odpowiedzialni za naszą złość, ból i przeszłość. Należy przebaczyć, bo to pozwoli porzucić nienawiść, która dostarcza idealnego usprawiedliwienia do życia w złości. Nienawiść może zawładnąć twoim życiem, nie pozwala ci na zmiany, trzyma cię w przeszłości, odbiera ci spokój ducha.

Ale pamiętaj:

  • przebaczanie to twój wybór,

  • przebaczanie jest dla ciebie, a nie dla osoby, której przebaczasz,

  • przebaczanie wymaga czasu,

  • przebaczenie nie jest jednoznaczne z zapomnieniem,

  • możliwe, że musisz też przebaczyć sam sobie.

Jeśli jesteś zainteresowany tematem, to zachęcam do lektury książki, ewentualnie do dalszej pracy pod kierunkiem psychoterapeuty.

opracowała: Jolanta Poralla

na podstawie książki Ron Potter – Efron „Życie ze złością. Jak poradzić sobie z napadami złości u siebie i najbliższych”

3 komentarzy

Dodaj →

  1. Wszystkie ujęte na blogu tematy są na czasie, temat złości to temat szczególny! Na myśl
    przyszedł mi cytat wyjęty z książki Zdzisława Dąbczyńskiego pt”Inspiracje i drogowskazy” cytuję ”Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za czyjąś głupotę”. Sądzę, że świat zalała złość nałogowa. Pędzimy, gonimy, wściekamy się bóg jeden wie na co i na kogo? Życie mamy raz dane i jak je przeżyjemy od nas zależy. Wymaga to czasu i pracy nad sobą. Nie warto podstępnie działać na czyjąś szkodę. Delektujmy się tylko chwilami szczęśliwymi bo warto dla takich chwil żyć. Pozdrawiam serdecznie.

  2. Petarda pękła

    Między wschodem
    a zachodem słońca
    niebo stało się gwieździste
    Słońce wschodzące rozświetlone
    słońce zachodzące zaciemnione

    Czara goryczy wylana
    od lat wyczekiwana
    Świadomym krokiem podjęta
    choć nieco śnięta

    Bać się ale kogo?
    Stanąć OKO w OKO
    Prawdzie zajrzeć w oczy
    Nie oglądać się na boki

    Petarda ,petardą
    Nieważna
    To co najważniejsze
    zostawiam dla siebie
    KOCHAM ŻYCIE!

    Pozdrawiam serdecznie

  3. Patrzę w niebo idę dalej

    Nieskulona
    Niezgarbiona
    w Niebo wpatrzona
    przede mną Nadzieja
    od lat przy mnie
    Ona,Ona,Ona

    Oczy zamglone
    krajobrazy zamazane
    Błędy,Błędy,Błędy
    Błędy życia

    Ścieżki poplątane
    drogi niezrównane
    dołki pode mną

    Gonitwa skończona
    Oczy bez bielma
    Krajobrazy przejrzyste
    Ścieżki rozplątane
    Drogi wyrównane
    Dołki…….:-)

    Niebo uśmiechnięte
    Idę dalej
    Chmurki maleńkie
    Niebotyczne,chaotyczne
    Myśli ulotne
    Imperium piękna
    Patrzę w niebo
    idę dalej.

    Pozdrawiam serdecznie.Drogi czytelniku zacznij pracować nad sobą już dzisiaj nie czekaj jutra aż złość Cię zniszczy doszczętnie

Dodaj komentarz